Szkoła Podstawowa
w Żabikowie
Szkoła Podstawowa w Żabikowie

W Szkole Podstawowej w Żabikowie sobota 05 stycznia 2013 r. upłynęła pod znakiem "Jasełek" i karnawału.

"NA NOWO PRZEŻYLIŚMY RADOŚĆ PRZYJŚCIA ZBAWICIELA"

Tymi słowy narrator Jasełek rozpoczął cudownie kolorowe przedstawienie, które było kulminacyjnym momentem tego spektakularnego wydarzenia. Zresztą innych "Choinek" w Żabikowie nie robi się, a jest to zasługa nie tylko solidnych przygotowań, ale także dobrze zorganizowanego i sprawnie funkcjonującego systemu wychowawczego, który angażuje do pracy całą społeczność tej małej, ale jakże ważnej w pejzażu Gminy Radzyń Podlaski placówki oświatowej.

Tak więc za wysoki artystyczny poziom spektaklu odpowiedzialne były panie nauczające w klasach młodszych: Anna Koczkodaj, Anna Struczyk, Katarzyna Mikulska i Anna Ochnio. Wszystkie one także przygotowały przepiękną scenografię, co widać na profesjonalnych fotografiach wykonanych przez pana Piotra Ochnio.

Niezawodny już od kilku lat pan Dariusz Piekarski zapewnił wspaniałą muzykę taneczną, przy której pląsom nie było końca. Hasali starsi i młodsi uczniowie, bowiem tradycją szkoły jest obecność na balu karnawałowym zarówno niedawnych absolwentów, jak też tych, którzy już niebawem zasilą szeregi nowo utworzonego oddziału przedszkolnego.

W tany uderzyli też dorośli - nauczyciele, woźni i rodzice, którym dzieci zawdzięczają przygotowane przez Radę Rodziców pod kierunkiem pani Aliny Zienkiewicz smakołyki stanowiące zupełnie nieskromny poczęstunek.

Zabawa nie byłaby możliwa bez ofiarnej pracy obsługowych członków zgranej szkolnej załogi - panów: Marka Świercza i Mariusza Izdebskiego, którzy zawiesili siatkę dekoracyjno-maskującą oraz pań: Barbary Cieślak, Krystyny Mazurek i Bożeny Mazurek, które wraz z niektórymi rodzicielkami królowały na kuchennym zapleczu.

No a na koniec ktoś to musiał posprzątać.

Z aktorów jasełkowego przedstawienia, których spośród klas I - IV było łącznie kilkudziesięciu, wymienię tylko niektórych - nie z powodu osobistych sympatii, ale ze względu na rangę granych ról. Scenariusz Jasełek był tak pomyślany, aby w scenach biblijnych wystąpiły postacie znanych baśni, przez co spektakl zyskał na atrakcyjności, stał się ciekawszy i bardziej przystępny dla dorosłych i dla dzieci.

Wystąpili zatem: aniołowie - Kasia Panek, Kornelia Opolska, pasterze - Michał Parczynski, Kuba Matynkowski i Paweł Rybak, Dziewczynka z zapałkami - Nikolka Kuśmierowska, Maryja - Amelka Opolska, Czerwony Kapturek - Wiktoria Niewęgłowska, Pinokio - Weronika Rak, Józef - Mikołaj Golanko, Sierotka Marysia - Sandra Wągrodna, Jaś i Małgosia - rodzeństwo Mazurków - Kasia i Michał. Były jeszcze: Pszczółka Maja, Calineczka, Kopciuszek, Królowa Śniegu, Rybak ze złotą rybką, no i oczywiście trzej Królowie, którzy do Żabikowa przybyli w przeddzień Święta Objawienia Pańskiego, bo spieszyli się na udział w orszaku (czytaj - marszu ulicznym - nie zdradzili jeno dokąd).

Tak to przyjaźń i dobrze zorganizowana współpraca krzepi ludzi i wzbogaca. Życzenia dobrej współpracy, wzajemnego zrozumienia, obfitości stołów i miłości złożyła na początku i na końcu wszystkim, dziękując za włożony wysiłek, odpowiedzialna za całość i zadowolona z kolejnego sukcesu wychowawczego Pani Dyrektor szkoły Teresa Łukaszczuk, której aktywności na parkiecie zazdrości niżej podpisany jednym palcem...

Andrzej Kotyła

Post scriptum:
A mówią co poniektórzy malkontenci, że szkoła współczesna nie uczy kultury, tradycji, religii, historii, zachowania się przy stole, obycia w tańcu, etc, etc. A przecież nauczyciele byli tam w pracy!

ZDJĘCIA