Szkoła Podstawowa
w Żabikowie
Szkoła Podstawowa w Żabikowie

Nauczyciel pracujący na wycieczce naucza!

PODRÓŻE KSZTAŁCĄ!

Przekonali się o tym uczestnicy zorganizowanej przez nauczycieli tut. szkoły Andrzeja Kotyłę i Jana Kondraszuka, przy wydatnym wsparciu pani dyrektor Teresy Łukaszczuk wycieczki, która 12 października o godz. 8 z poślizgiem rano ruszyła szlakiem literatury, historii, przyrody, geografii, wuefu, etc., etc.

Lekcję historii odebrali uczniowie klas IV - VI w Państwowym Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej, gdzie dostojna pani kustosz opowiedziała im o dzieciństwie, twórczości i ciekawostkach życia prywatnego autora "Latarnika". W okolicznej Okrzei podziwialiśmy następnie kościół, w którym tenże odebrał był sakrament chrztu świętego. Następnie wdarliśmy się na kopiec usypany "Litwosowi" jeszcze przed II wojną światową nieopodal.

Kolejnym etapem wycieczki - lekcji była Wola Gułowska z przepięknym barokowym sanktuarium żołnierzy Generała Franciszka Kleeberga. W pośpiechu mijając stację Siusiajewo, udaliśmy się (autokarem) do Kozłówki, gdzie czekała nas prawdziwa uczta... duchowa. (Wyżywienie uczestnicy wycieczki zapewniali sobie w miarę możliwości rodziców).

Piękny barokowy pałac magnacki stanął przed nami otworem zaraz po tym, jak pan Kotyła sprintem pokonał dziedziniec i fragment niewielkiego opóźnienia usprawiedliwionego wcześniej napotkanym robotami na drodze w okolicy stacji Siusiajewio.

Muzeum Zamoyskich w Kozłówce powitało nas urokiem pałacu, jego otoczenia, kaplicy i powozowni. Doskonale zachowana i przebogato wyposażona barokowa rezydencja z ozdobną bramą, podjazdem, kordegardami i oficynami, otoczona zadbanym ogrodem - taki obraz zostaje pamięci każdego, kto miał już przyjemność tu trafić. Ten wspaniały kompleks pałacowo-parkowy przyciąga jak magnes tysiące turystów, przyciągnął i nas a także zachwycił nawet tych, którzy zazwyczaj najwcześniej okazują symptomy znudzenia.

W roku 2007 został wpisany na prestiżową listę pomników historii, obejmującą najcenniejsze obiekty i zespoły zabytkowe w Polsce. Jest miejscem wydarzeń kulturalnych, a także docenianym przez reżyserów, operatorów i scenografów planem wielu filmów kostiumowych. Tym razem była miejscem odwiedzin uczniów Szkoły Podstawowej w Żabikowie i wzbudziła tyleż samo zainteresowania, co usytuowany w pałacu sklepik z pamiątkami.

Kolejnym etapem wycieczki był Kock - miejsce dramatycznych wydarzeń kampanii wrześniowej 1939 r. Tam zwiedziliśmy cmentarz wojenny Kleeberczyków i pokłoniliśmy się pomnikowi dowódcy samodzielnej operacyjnej grupy wojskowej "Polesie", który dowodził tutejszą przeprawą przez Tyśmienicę i potyczką z wojskami Wehrmachtu zwaną później Bitwą pod Kockiem.

A potem w autobus wsiedliśmy... i do Radzynia, a właściwie do Żabikowa, skąd o ósmej z poślizgiem wyruszyliśmy na naszą lekcję.

Andrzej Kotyła

Sprawozdanie ucznia

W dniu 12 października 2010 r. wybraliśmy się na wycieczkę. Wyjechaliśmy parę minut po godzinie ósmej, ponieważ nasz bus się spóźnił. Gdy wyjechaliśmy, pan Andrzej Kotyła zadał nam parę pytań takich jak: dokąd jedziemy?, co to za miejsce? i inne. Po 40 minutach dojechaliśmy do Woli Okrzejskiej. W tej miejscowości urodził się Henryk Sienkiewicz. Chwilę poczekaliśmy, zanim przyszła pani, która opowiadała nam o dworku Henryka Sienkiewicza i jego przodkach. Po wysłuchaniu ciekawej opowieści poszliśmy oglądać resztę dworku.

Następnie pojechaliśmy do kościoła w Okrzei, gdzie ochrzczono "Litwosa". Niedaleko kościoła znajduje się kopiec Henryka Sienkiewicza. Ma on 15 m wysokości i 40 m szerokości. Weszliśmy na jego szczyt. Było bardzo wysoko. Obejrzeliśmy z góry panoramę Okrzei. Ten kopiec usypywano przez 6 lat.

Po zejściu z kopca pojechaliśmy do Woli Gułowskiej, w której znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Patronki Żołnierzy generała Franciszka Kleeberga. Weszliśmy do tego sanktuarium, ale tylko na chwilę, ponieważ odbywała się msza pogrzebowa.

Potem pojechaliśmy do Kozłówki, w której znajduje się Pałac Magnacki Muzeum Zamoyskich. W tym pałacu były duże i bardzo ładne obrazy. Przepiękne piece i ładnie zdobione poręcze, które zachowały się przez kilka wieków. Po zwiedzeniu pałacu poszliśmy do kaplicy obok. Tam był pięknie ozdobiony ołtarz. Następnie poszliśmy do powozowni, w której znajdowały się: stare rowery, sanki, karety. Na koniec wycieczki pojechaliśmy na cmentarz wojenny ostatniej bitwy kampanii wrześniowej. Tam znajdowały się groby walczących w 1939 r. żołnierzy oraz grób generała Franciszka Kleeberga. Bardzo blisko tego cmentarza znajduje się duży pomnik generała Franciszka Kleeberga. Na tej wycieczce było fajnie. Dużo się dowiedziałem ja oraz moim koledzy i moje koleżanki.

Kamil Bartoszek kl.VI

Wycieczka śladami historii

Dnia 12 października o godz.8.00 rano, pojechałam z klasą IV, V i VI na wycieczkę, którą zorganizował nasz wychowawca. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy, była Wola Okrzejska. W tej miejscowości urodził się Henryk Sienkiewicz. Zwiedziliśmy tam muzeum jemu poświęcone. W muzeum tym pani opowiadała nam o życiu i twórczości pisarza a także obejrzeliśmy eksponaty z filmu pt: "W pustyni i w puszczy". Podobała mi się tam książka, którą otwierało się od tyłu. Z Woli Okrzejskiej pojechaliśmy do Okrzei, żeby zobaczyć kościół, w którym ochrzczono autora "Trylogii" i kopiec Sienkiewicza, który został usypany w latach 1932 - 1938. Gdy weszliśmy na wierzchołek tej góry, zobaczyliśmy pomnik "Litwosa" oraz piękny jesienny krajobraz.

Następnym punktem wycieczki była Wola Gółowska, w której zwiedziliśmy Sanktuarium Matki Boskiej Patronki Żołnierzy gen. Franciszka Kleeberga. Potem pojechaliśmy do pięknego pałacu Zamoyskich, który znajduje się w Kozłówce. Nad bramą wjazdową i w holu pałacowym znajdował się herb Jelita. W pałacu obejrzeliśmy piękne pokoje, w których znajdowało się wiele obrazów, eleganckich mebli, wysokich luster i prześlicznych pieców.

Najbardziej podobał mi się pokój z lalkami i pokój myśliwski, gdzie był żyrandol zrobiony z poroży jeleni. Byliśmy też w XIX-wiecznej kaplicy oraz powozowni. Tam były różne rodzaje powozów z tamtego okresu. Z Kozłówki pojechaliśmy do Kocka, gdzie poszliśmy na cmentarz, na którym został pochowany gen. Franciszek Kleeberg.

W drodze powrotnej wstąpiliśmy, żeby zobaczyć pomnik zrobiony z kamienia poświęcony generałowi. Do domu wróciliśmy ok. godz. 14.30. Uważam, że to była bardzo ciekawa i pouczająca wycieczka. Dowiedziałam się na niej wielu ciekawych informacji z historii naszego kraju. Chciałabym, żeby takie wycieczki były organizowane częściej.

Karolina Dziwulska kl.V